Wzrost kosztów utrzymania mieszkań.

Dane opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny dotyczące wielkości wydatków z tytułu utrzymania mieszkania w tym lokali z grupy mieszkania Bydgoszcz potwierdzają domowe analizy większości polskich rodzin. Konkluzja jest jedna wydatki na utrzymanie nieruchomości rosną w zastraszającym tempie, odwrotnie niż dochody które w większości przedsiębiorstw zostały zamrożone. Jako nieliczni w Europie nadal jesteśmy zieloną wyspą na gospodarczej mapie. Realia niestety są takie, że przeciętnemu Polakowi żyje się gorzej.
Inaczej brzmią informacje firmy doradczej Deloitte. Z jej obliczeń wynika, że w Polsce stałe koszty utrzymania nieruchomości są jednymi z najniższych w Europie. Wydatki na czynsz i remonty nie przekraczają połowy średniej unijnej, która w 2011 r. wynosiła 5,8 tys. euro w przeliczeniu na gospodarstwo domowe. Czy wyniki można uznać za opiniotwórcze jeśli nie uwzględniają porównania kosztów utrzymania mieszkań z zarobkami w poszczególnych krajach.

Z danych GUS wynika, że przeszło jedną piątą łącznych wydatków przeciętnej polskiej rodziny stanowią opłaty za nośniki energii takich jak: prąd, gaz i węgiel oraz związane z utrzymaniem mieszkania m.in. czynsz lub opłata eksploatacyjno-remontowa, opłata za wodę i kanalizację oraz za wywóz śmieci i centralne ogrzewanie. W porównaniu do naszych sąsiedów z zachodniej Europy, którzy przeznaczają na ten cel zwykle kilkanaście procent swojego domowego budżetu nasze wydatki stanowią większe obciążenia.

Niepokojące są również dane informujące, że rosnącym kosztom utrzymania mieszkań towarzyszy u nas ostatnio spadek przeciętnego dochodu rozporządzalnego. Według opublikowanych przez GUS informacji statystyczny Polak w 2011 r. miał co miesiąc do dyspozycji 1227 zł, czyli realnie o 1,4 proc. mniej niż rok wcześniej. Jest to pierwszy od sześciu lat spadek wielkości dochodów.



Treści zawarte w powyższej witrynie mają wyłącznie charakter informacyjny.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Makowski Nieruchomości 2007-2017.